Zanim zainwestujesz w apartament pod wynajem krótkoterminowy w Poznaniu, warto zadać sobie jedno pytanie: czy nie jesteś już ostatni w kolejce po kawałek tego tortu? Czy przypadkiem nie próbujesz wejść na parkiet, kiedy DJ już pakuje sprzęt?
Pewnie już wiesz, że rynek najmu krótkoterminowego w Poznaniu rozgrzewał się do czerwoności przez ostatnie lata. Stare Miasto, Jeżyce, Wilda, a nawet wcześniej pomijane Naramowice – wszystko stało się potencjalną „kopalnią złota”. Właściciele mieszkań liczyli na szybki zwrot, a firmy obsługujące najem mnożyły się jak grzyby po deszczu. Tylko czy w 2025 roku ten deszcz nie zamienił się już w przelotną mżawkę?
Gdzie jesteśmy? Skan sytuacji
W 2024 roku Poznań znajdował się w ścisłej czołówce miast w Polsce pod względem liczby obiektów dostępnych w systemach rezerwacyjnych typu Booking czy Airbnb. Na początku 2025 roku liczba dostępnych apartamentów w centrum miasta zbliżyła się do 4300 aktywnych ofert – to więcej niż w wielu europejskich miastach tej wielkości.
Ale tu pojawia się problem: popyt nie rośnie już w tym samym tempie. Po pandemii było odbicie. Po odbiciu – eksplozja. Po eksplozji? No cóż, pył powoli opada. Turystyka w Poznaniu trzyma poziom, ale to już nie jest dziki zachód inwestycyjny. Klienci stają się wybredni, koszty operacyjne rosną, a oczekiwania gości przypominają wymagania redaktorów Vogue’a przy zdjęciach okładkowych.
Rynek 2025: Nowe realia gry
Poznań w 2025 to już nie jest rynek z nieograniczoną przestrzenią do wzrostu. To rynek konkurencyjny, w którym liczy się coś więcej niż tylko lokalizacja.
| Czynnik | 2023 | 2024 | 2025 (prognoza) |
|---|---|---|---|
| Średnia liczba dni wynajmu w miesiącu | 19 | 17 | 16 |
| Średnia cena za dobę (2 os.) | 280 zł | 260 zł | 250 zł |
| Koszty obsługi (średnio / miesiąc) | 1100 zł | 1300 zł | 1450 zł |
| Liczba ofert w Poznaniu | 3800 | 4200 | 4400+ |
| Obłożenie poza sezonem | 42% | 39% | 35% |
Oczywiście, wszystko zależy od lokalizacji, wystroju, jakości zdjęć, opinii, marketingu i… jeszcze raz lokalizacji. Ale najem krótkoterminowy w 2025 to już nie sprint – to maraton z przeszkodami. A te przeszkody mają na imię: opłaty serwisowe, rosnące podatki, konkurencja i wymagający klienci.
Obsługa najmu? Bez niej – nawet nie próbuj.
Kiedyś można było wrzucić kilka zdjęć z iPhone’a, nazwać lokal „Przytulny apartament blisko centrum” i liczyć zyski. Dziś? Jeśli nie masz profesjonalnej obsługi – odpadasz już na starcie.
Firmy zajmujące się zarządzaniem najmem w Poznaniu walczą o klientów jak o ostatniego gofra na jarmarku bożonarodzeniowym. Oferują nie tylko sprzątanie i odbiór kluczy. W grę wchodzi dynamiczne zarządzanie ceną, automatyzacja rezerwacji, aranżacja wnętrza pod styl „instagram ready” i dbanie o opinie, które mają większe znaczenie niż wystrój niejednego hotelu czterogwiazdkowego.
Co ciekawe, pojawia się trend zawężania oferty – niektóre firmy rezygnują z przyjmowania nowych klientów, jeśli ich lokal nie spełnia konkretnych standardów. Tak, dobrze przeczytałaś. To już nie właściciel wybiera firmę, ale firma właściciela.

Jakość > ilość. Bo rynek nie chce już byle czego
Spójrzmy prawdzie w oczy – goście nie chcą już „przystępnych mieszkań z funkcją noclegową”. Oni chcą doświadczenia. Chcą zasnąć w lnianej pościeli, napić się kawy z ekspresu ciśnieniowego i poczuć się jak lokalni mieszkańcy z profilu na Instagramie. Jeśli twoje mieszkanie nadal wygląda jak z katalogu z 2014 roku – mamy problem.
Zainwestowanie w profesjonalną aranżację, a nawet mikrobranding apartamentu (logo, ulotka, własne hasło powitalne!) to już nie fanaberia, ale konieczność. Ceny stoją w miejscu lub spadają, ale to jakość obsługi i wnętrza decyduje, kto dostaje 5 gwiazdek, a kto 3,2 i komentarz w stylu „ładnie, ale zimno i głośno”.
Czy rynek w Poznaniu jest nasycony?
To zależy. Jeżeli chcesz wejść z kolejnym apartamentem z szarej płyty, bez klimatu i planu – tak, jest już nasycony. Ale jeśli masz pomysł, chcesz powalczyć o jakość, zainwestujesz w dobrą obsługę, a do tego będziesz monitorować rynek i reagować – to wciąż jest miejsce dla ciebie. Tylko nie licz na łatwy hajs.
To trochę jak z kawiarniami – niby każda serwuje kawę, ale tylko niektóre mają klimat, do którego chce się wracać. Tak samo jest z najmem. Sam lokal to za mało. Liczy się emocja, wygoda i to, czy klient zapamięta to miejsce.
Gdzie szukać przewag? Oto kilka danych
| Element przewagi konkurencyjnej | Jak wpływa na zyskowność? |
|---|---|
| Profesjonalne zdjęcia | +15–20% do ceny za dobę |
| Usługa dynamicznego cennika | +5–10% do obłożenia |
| Unikalny wystrój wnętrza | Wyższe oceny i rezerwacje last minute |
| Obsługa gości 24/7 | Mniej negatywnych opinii |
| Oferty dodatkowe (śniadanie, wypożyczenie roweru) | Wzrost średniego koszyka klienta |
| Marketing w mediach społecznościowych | Większy udział rezerwacji bezpośrednich |
Wniosek? Rynek się zmienia, dojrzewa, stawia wymagania. Ale nie zamyka drzwi. Trzeba tylko wiedzieć, jak je otworzyć – i z czym do tych drzwi pójść.
Podsumowanie
Rynek najmu krótkoterminowego w Poznaniu w 2025 roku przestał być polem do łatwego zysku – to już nie boom, ale dojrzała, wymagająca branża. Choć liczba ofert wciąż rośnie, konkurencja jest zacięta, a goście oczekują coraz wyższego standardu. Sukces odniosą tylko ci właściciele, którzy zainwestują w jakość – od wystroju, przez profesjonalną obsługę, po strategię cenową i marketing. Rynek nie jest zamknięty, ale zdecydowanie premiuje tych, którzy myślą strategicznie i oferują wartość wykraczającą poza „dach nad głową”. Dziś w Poznaniu nie wystarczy mieć mieszkanie – trzeba mieć pomysł, partnera do obsługi i cierpliwość.
Odpoczywaj i zarabiaj
Pozwól sobie pomóc! Pozostaw zarządzanie najmem Twojego apartamentu specjalistom i zarabiaj pasywnie
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Tak – ale pod warunkiem, że podejdziesz do tematu z głową. Mieszkania z charakterem, dobrą lokalizacją i profesjonalną obsługą wciąż mają ogromny potencjał. Natomiast „bylejakie” oferty bez stylu, strategii i systemu zarządzania szybko giną w tłumie konkurencji.
Nieprzerwanie króluje Stare Miasto – bliskość atrakcji, klimatyczne kamienice, serce miasta. Ale coraz większą popularność zyskują Jeżyce, Wilda i Łazarz – modne, dobrze skomunikowane i pełne życia. Rataje i Winogrady? Nadal tańsze, ale też z potencjałem – szczególnie dla podróżujących służbowo.
Średnio od 20% do 30% przychodu z wynajmu – w zależności od zakresu usług. W pakiecie zwykle znajdziesz zarządzanie rezerwacjami, sprzątanie, dynamiczne ustalanie cen, kontakt z gośćmi.
Możesz – ale przygotuj się na pełnoetatową pracę. Komunikacja z gośćmi o różnych porach dnia (i nocy), sprzątanie, wymiana pościeli, awarie, zarządzanie cenami, zbieranie opinii… To logistyka, która szybko może przerosnąć jedną osobę. Dlatego coraz więcej właścicieli decyduje się na zewnętrzną obsługę.
Brak przygotowania wnętrza (czytaj: stare meble z piwnicy + jedna żarówka w salonie), źle ustawione ceny (albo za wysokie, albo za niskie), brak profesjonalnych zdjęć i – co gorsza – brak reakcji na opinie. A potem płacz, że apartament stoi pusty…
Tak, rynek jest coraz bardziej regulowany – m.in. kwestia zgłoszeń do ewidencji, opłat turystycznych oraz wymagań BHP. Warto śledzić lokalne przepisy i zmiany prawne, bo ich niedopełnienie może skutkować karami lub zablokowaniem oferty np. w Airbnb.
Postaw na spójny styl wnętrza, dobre oświetlenie, wygodne łóżka i detale, które tworzą atmosferę: lokalne akcenty, ekspres do kawy, kontaktowy opiekun. Dorzuć świetne zdjęcia, dobre opisy i zadbaj o szybkie odpowiedzi. Zaoferuj więcej niż tylko nocleg – zaoferuj przeżycie.

